Przejdź do głównej zawartości

Wyzwania czytelnicze na 2015 rok


READING CHALLENGE 2015

  1. Przeczytać coś egzotycznego, autorstwa nie Europejczyka czy Amerykanina.
  2. Przeczytać książkę powyżej 1000 stron.
  3. Przeczytać książkę bazującą na prawdziwych wydarzeniach.
  4. Znaleźć i przeczytać książkę, której nazwisko autora zaczyna się na literę Z.
  5. Ponownie przeczytać ulubioną książkę z dzieciństwa.
  6. Przeczytać ulubioną książkę bliskiej nam osoby, np. mamy, siostry, brata czy taty lub najlepszego przyjaciela.
  7. Przeczytać książkę o najmniej ciekawym tytule jaki uda się znaleźć.
  8. Przeczytać książkę popularnonaukową.
  9. Przeczytać książkę około 500 stronicową w jeden dzień.
  10. Przeczytać książkę, która ma w tytule nazwę zwierzęcą.
  11. Przeczytać romans sprzed około 200 lat.
  12. Przeczytać najbardziej znienawidzoną książkę z lat szkolnych, by przekonać się czy nadal wzbudza niechęć.
  13. Przeczytać książkę o tematyce Świąt Bożego Narodzenia, inną niż "Opowieść Wigilijna".
  14. Przeczytać książkę w oryginalnej wersji językowej.
  15. Przeczytać książkę autora, którego okrągła rocznica śmierci przypada w 2015 roku.
  16. Przeczytać książkę, która ukazała się pod pseudonimem.
  17. Przeczytać książkę, która ukazała się w bieżącym roku.
  18. Przeczytać pierwszą książkę bardzo znanego autora.
  19. Przeczytać ostatnią powieść bardzo znanego, ale już nieżyjącego autora.
  20. Przeczytać książkę mało znanego pisarza/ pisarki.
  21. Czytać przynajmniej jedną książkę w miesiącu.
  22. Przeczytać wszystkie powieści ulubionego autora.
  23. Przeczytać "najgorszą" książkę minionego roku (uznaną przez krytyków za najsłabszą).
  24. Przeczytać książkę wyróżnioną, nagrodzoną w minionym roku nagrodą literacką.
  25. Przeczytać tomik poezji współczesnej.
  26. Przeczytać zbiór opowiadań. 
  27. Przeczytać książkę o najdłuższym tytule, jaki uda nam się znaleźć.
  28. Przeczytać książkę poświęconą płci przeciwnej, np. Jak zrozumieć facetów/ kobiety?
  29. Przeczytać książkę, która doczekała się dwóch ekranizacji.
  30. Przeczytać książkę nie napisaną prozą. 
 
 
Lista ma 30 pozycji, ale jedną książkę można przypisać pod kilka punktów, a przynajmniej pod dwa. Czy to będzie oszustwo? no może malutkie. Reading challenge jest wyzwaniem, nie może być więc zbyt proste w realizacji, ale też nie ma sztywnych reguł. Grunt to podjąć wysiłek i sprostać wyzwaniu, ale przede wszystkim chodzi o czerpanie przyjemności z czytania . Do dzieła! czas ucieka.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dewajtis, Maria Rodziewiczówna

Tożsamość przodków zaklęta w naturze Powrót do korzeni, do rodzimej literatury, która kiedyś była bardzo popularna, dziś wyparta przez takie gatunki jak powieści fantasy czy kryminały. Być może to zmęczenie materiału, być może zupełny przypadek . Tytuł sam w sobie nic nikomu nie mówi, ani to imię, ani rzecz, ani miejsce. Niepozorna książeczka z dopiskiem "Klasyka literatury kobiecej tom 2", oznacza tylko tyle, lub aż tyle, że na kolekcję powieści Marii Rodziewiczówny składają się 24 tomy, nie oznacza to 24 powieści, niektóre bowiem mają dwie części, np. powieść "Klejnot". Niewiele wiedziałam o samej autorce, o jej powieściach również, opis z okładki znacząco pomocy nie był. I tak oto rozpoczęła się moja przygoda z Marią Rodziewiczówną. Do dziś wyszukuję w Internecie ciekawostki na temat autorki, i odnajduję wiele wątków biograficznych w jej powieściach. Wspomniany bowiem " Dewajtis " istnieje naprawdę.  Kilka słów o autorce, Maria Rodziewicz...

Banały

Był ładny Pan i ładna Pani, razem ze sobą ładnie wyglądali. Był brzydki Pan i brzydka Pani, niczyjej więc uwagi nie zwracali. Byli też łany Pan i brzydka Pani, a może inszą kolejność przedstawiali? Razem się uzupełniali, lecz ciekawość budzili, ludzie ich na języki brali. Co myślał Bóg gdy rozumem rodzaj ludzki obdarzał, czy się nie wahał gdy wolną wolę ustanawiał? Jedni sokoli wzrok mając szczęścia swego nie widzą, zazdroszczą tym co w oddali, tych co nie znają. Inni krótkowzroczni, czubek własnego nosa ledwie dostrzegają, świata poza sobą nie widzą i chwała im za to! 

Zamknięte w kapsule czasu

WIDZĘ CIĘ TYLKO GDY ZAMYKAM OCZY ... Widzę Cię tylko gdy zamykam oczy, siedzimy w pokoju zapatrzeni, oglądając razem film. Bujasz się lekko do ziemi, przymykasz oczy, znużony upalnym niedzielnym popołudniem. Siedzimy tak razem, jak każdej niedzieli, przysypiasz lekko jak masz to w zwyczaju, budzisz się raz za razem i zerkasz, czy aby na pewno jeszcze tam jestem i też oglądam. Siedzimy tak razem, lecz ta chwila już była. Wyglądam za okno na łąki i pola, które tak kochasz. Słychać naszego psa jak szczeka, gdy widzi nasze twarze, kot błądzi wśród traw w poszukiwaniu jedzenia.  Zwykłe niedzielne popołudnie, takich było wiele, pamiętam je dobrze, choć wówczas były leniwe. Dziś są zamknięte w kapsule, czasem je otwieram, te chwile tak niewinnie szczęśliwe, my razem tak bardzo znużeni. Widzę Cię tylko gdy zamykam oczy, siedzisz tam gdzie zwykle. Nie wiem dlaczego pamiętam te chwile? nic się przecież nie działo! Lecz złapałam je i ukryłam ...